PZSQ – Mistrz w unikaniu odpowiedzi – komunikat Hasta la Vista – część III
Polski Związek Squasha regularnie publikuje komunikaty o swoich sukcesach, projektach i wizji rozwoju dyscypliny. Ostatnio PZSQ poinformował, że MSiT zaakceptował rozliczenie finansowe ETC 2025, jednak należy mieć na uwadze, że na decyzję Departamentu Sportu Wyczynowego MSiT została złożona skarga i oczekujemy na jej rozpatrzenie bezpośrednio przez Ministra. Wszystkie nieprawidłowości szczegółowo opisał R. Dworakowski na swoim profilu FB https://www.facebook.com/robert.dworakowski.9/
Tymczasem, inne ważne kwestie, takie jak wydatkowanie publicznych pieniędzy, czy podejmowanie istotnych decyzji pozostają bez reakcji ze strony PZSQ.
Z uwagi na nagminne unikanie odpowiedzi, przedstawiamy kilka pilnych zagadnień, które od wielu miesięcy nie zostały w żaden sposób wyjaśnione:
Pomimo dwóch oficjalnych wniosków Hasta La Vista Wrocław o udzielenie informacji publicznej, Zarząd PZSQ nie udzielił odpowiedzi na szereg pytań dotyczących funkcjonowania Związku i wydatkowania środków publicznych. Nieudzielenie informacji publicznej jest przestępstwem zagrożonym karą do roku pozbawienia wolności – poniżej treść ostatniego wniosku HLV do Zarządu PZSQ.
Zarząd PZSQ nie wyciągnął konsekwencji w stosunku do Ł. Piaseckiego za zakup sprzętu juniorskiego za około 74 tys. zł, podczas gdy według dostępnych ofert rynkowych podobny sprzęt można było nabyć za około 22 tys. zł. Zgodnie ze statutem PZSQ jest to jawne naruszenie kluczowych obowiązków – § 31 pkt 6 „zarządzanie majątkiem i funduszami Związku”
Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Maciej Kliś oraz członkowie Komisji Rewizyjnej – Tomasz Dudek i Tomasz Winiarczyk – nie przedstawili członkom PZSQ wyników kontroli, ani stanowiska dotyczącego zgłaszanych problemów – pomimo obietnic w oficjalnych komunikatach. Komisja Rewizyjna od wielu lat nie wykazuje żadnych funkcji kontrolnych, co jest rażącym naruszeniem statutu § 35 pkt 2 „badanie wszystkich dokumentów Związku, żądania od Zarządu(…)sprawozdań i wyjaśnień”. KR jest całkowicie martwym organem, a Zarząd PZSQ nie jest przedmiotem jakiejkolwiek kontroli.
Członkowie PZSQ mają prawo oczekiwać, że Zarząd oraz Komisja Rewizyjna będą odpowiadać na pytania dotyczące działalności Związku i sposobu wydatkowania środków przeznaczonych na rozwój polskiego squasha, a zgodnie ze statutem § 31 pkt 30 „zapewnienie bieżącego informowania Członków Związku, o działalności Związku”. Natomiast Członkowie :
- nie znają szczegółowej struktury wydatków i przychodów za poszczególne lata, czyli nie wiedzą, jakie podmioty otrzymywały konkretne środki i na jakiej podstawie,
- nie mają dostępu do pełnej informacji o umowach (brak obowiązkowej publikacji),
- nie mają dostępu do wszystkich uchwał (brak obowiązkowej publikacji).
W miejsce transparentności PZSQ oferuje milczenie, wbrew swoim obowiązkom, nie ma publikacji żadnych dokumentów, a zgodnie z zapisami statutu § 31 pkt 31 „udostępnianie dokumentów i informacji związanych z działalnością Związku”.
Całkowita bezczynność Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Macieja Klisia w kwestii kontroli Zarządu nie dotyczy innych sfer jego prywatnej działalności, ale w ramach PZSQ:
– został zatrudniony w marcu przez Zarząd PZSQ jako Dyrektor na turnieju międzynarodowym (czyli organ Kontrolowany zleca prace Kontrolującemu?!) – to ewidentny konflikt interesów.
– Maciej Kliś et consortes od wielu lat zarabiają pieniądze, jako monopoliści w PZSQ, na wydawaniu uprawnień trenerskich – nikt inny w Polsce nie ma prawa wydawać płatnych uprawnień trenerskich.
– oferuje wypożyczenie kortu szklanego i aktualnie to on będzie dostawcą tego kortu na IMP 26 organizowanych przez PZSQ. Co ciekawe, M. Kliś dostarczy kort szklany, pomimo że jego oferta była droższa od konkurencji. Lubelski współorganizator IMP 2026 dostał od PZSQ zakaz wykorzystania tańszego kortu (znacznie nowszego i dużo lepszego od starego kortu M. Klisia) oferowanego przez HLV i równocześnie nakaz wynajmu u M. Klisia. Ponownie organ kontrolowany, czyli Zarząd, oferuje zysk organowi, który go powinien kontrolować. Stanowi to kolejny przykład patologii i konfliktu interesów.
Już od roku, przewodniczący Walnego Zgromadzenia z końca lipca 2025 tj. Maciej Kliś nie wysyła żadnych protokołów do członków PZSQ tylko dlatego, że na tych protokołach musiałby umieścić informację, iż doszło do złamania statutu poprzez zablokowanie wyboru nowej osoby do składu Komisji Rewizyjnej, która oczywiście mogłaby mu patrzeć na ręce.
To punkt szczególnie bolesny – przez dziesięć lat Hasta La Vista organizowała Polish Junior Open.
Była to praca wymagająca ogromnego wysiłku organizacyjnego, często niewspółmiernego do osiąganych korzyści finansowych.
Efekt?
Turniej osiągnął rangę Gold i znalazł się wśród najbardziej prestiżowych imprez juniorskich w Europie.
Następnie PZSQ doprowadził do zmiany organizatora – konstruując zaporowe warunki – i przeniósł turniej do innego klubu.
Turniej utracił rangę Gold i został zdegradowany do Bronze.
To prawdopodobnie pierwszy znany przypadek w historii, gdy degradację przedstawia się jako rozwój.
Przez lata budowano markę międzynarodową.
Wystarczyła jedna decyzja, aby znaczną część tego dorobku zmarnować.
W ostatnich dniach PZSQ chwalił się, że MSiT zaakceptował rozliczenie turnieju ETC. Pominął jednak kluczową informację, że wciąż nie rozpatrzono skargi HLV w Ministerstwie na to rozliczenie, a ponadto pominął milczeniem bezsporne poświadczenie nieprawdy przez PZSQ – wykazanie w tym rozliczeniu wydatku tj. 7650 zł na zakup koszulek, których na turnieju w ogóle nie było, a ponadto zakupiono je 29.09.2025, czyli 5 miesięcy po turnieju – w rozliczeniu przed ministrem PZSQ udowadniał, że rozdał te koszulki wolontariuszom w maju?! Reasumując, PZSQ kupił koszulki i następnie, poprzez wehikuł czasu, cofnął się o pięć miesięcy i rozdał je (ale tylko wirtualnie, ponieważ nikt ich nie otrzymał). Minister miał informacje o tej nieprawdzie, ale zaakceptował całe rozliczenie – tabelka się bilansowała, sumy wydane były zgodne, powierzchowna praca Ministerstwa, to najwyraźniej standard (nieprawidłowości było znacznie więcej, co szczegółowo opisał R. Dworakowski na swoim profilu FB). Analogicznie, Minister zaakceptował również zakupy rakietek – pięć razy drożej niż u renomowanych dostawców!
Celem publikacji nie jest prowadzenie sporu, lecz uzyskanie odpowiedzi na pytania, które pozostają wiecznie bez odpowiedzi. W interesie całego środowiska squasha leży transparentne funkcjonowanie PZSQ oraz pełna informacja o decyzjach i wydatkowaniu środków publicznych.
